Myć albo nie myć – o tyłek pytanie.

Myć, oczywiście!  A po umyciu delikatnie wytrzeć do sucha i nałożyć krem. O tyłku niemowlęcym mowa. I o jego pielęgnacji.   Bieżąca woda. Mycie pupy pod bieżącą wodą odchodzi pomału do lamusa. Mycie w ogóle wodą, już niekoniecznie  bieżącą, także zdaje się tracić na popularności. Będę jednak bronić tej, nie starzejącej się, metody.   Chusteczki…… Czytaj dalej Myć albo nie myć – o tyłek pytanie.

Warzywa a straszenie dziecka pediatrą

Przy stole siedzi Jaś, na oko czterolatek. Obok Jasia siedzi jego mama. Jaś dłubie widelcem w talerzu. Wyjada ziemniaki, trochę skubie mięso, starannie omija surówkę. Mama go zachęca: – No jedz! Nie omijaj warzyw! Zobaczysz, jak nie będziesz jadł, to powiem pani doktor i ona zrobi ci „oj,oj”! Czy Jaś zjadł warzywa? Jeśli znasz ten…… Czytaj dalej Warzywa a straszenie dziecka pediatrą

Czego brakuje w wyprawce dla noworodka?

Czytam na blogach o wyprawkach dla noworodka. Jestem pod wrażeniem! Wyprawki są skrupulatnie zebranymi, szczegółowymi listami konkretnych produktów, łącznie z cenami i sklepami. Listy tego, co potrzebne są długie, coraz dłuższe. Czasem aż za długie! Zainspirowana znaleziskami zdecydowałam się stworzyć, a jakże, swoją listę. Krótszą. Brak na mojej liście: wykałaczek, patyczków, leków przeciwgorączkowych, czopków, witaminy…… Czytaj dalej Czego brakuje w wyprawce dla noworodka?